Dzisiaj chciałabym pokazać Wam jak możemy odświeżyć nasze ubrania. Pewnie dla wielu z Was to co pokaże nie będzie wielkim zaskoczeniem, ale piszę tego posta z nadzieją, że może chociaż jednej osobie się przyda ;)
Modowe trendy zmieniają się praktycznie co sezon, czasami dość znacznie, czasami różnią się drobiazgami. W sezonie jesień/zima 2012 znajdziemy wiele akcentów rockowych - ćwieki, skóry, itp. Właśnie na tym skupiłam się dzisiejszego wieczoru.
Porządkując wczoraj moją szafę zauważyłam torebki, których nosić już nie będę, ale ich elementy mogą być pomocne w stworzeniu kilku "nowych, starych rzeczy" :)
Z jednej wyjełam okrągłe i kwadratowe ćwieki, którymi postanowiłam ozdobić sweterek oraz koszulę. Wiem, że podobne dostępne są za grosze w pasmanteriach.
Jak widzicie ćwieki mają ostre zaczepki, więc musimy być ostrożni przy późniejszym zakładaniu swetra oraz podczas prania. Taki ćwiek z łatwością mógłby zniszczyć pralkę, więc ubrania należy prać w specjalnych koszach lub ręcznie.
Mój sweterek to Dorothy Perkins, z delikatnymi bufkami.
Nie lubię przesady, więc ozdobiłam go tylko sześcioma ćwiekami. Po trzy na lewym i prawym ramieniu.
Efekt końcowy
Koszula firmy Gant
Często na sklepowych półkach/wieszakach możemy zobaczyć kołnierzyki z ćwiekami. Zrobiłam bardzo podony do tych, które widziałam. Jednak starałam się nie przesadzać :)
Efekt końcowy
Zrobiłam sobie też bransoletkę, w środek wbiłam ćwieka. Niestety nie miałam za bardzo jak zrobić zdjęć ponieważ podczas tworzenia jej używałam obu rąk.
Zaletą ćwieków takich jak widać na powyższych zdjęciach jest na pewno to, że można je bardzo łatwo zamontować, ale i wyjąć. Jeśli będziemy chcieli przywrócić naszym ubraniom stary wygląd to wystarczy kilka minut.
Pozdrawiam Was cieplutko!
A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz