Każdy kto zna mnie troszkę lepiej wie jak bardzo kocham ozdoby bożonarodzeniowe, a w szczególności lampki ;) Początek grudnia jest okresem, w którym powoli zaczynam przystrajać mój dom.
Zwykle miałam tradycyjną choinkę jednak bardzo denerwowały mnie igły spadające już po tygodniu pomimo systematycznego nawadniania. W ubiegłym roku postanowiłam zastąpić ją wieżbą mandżurską. Myślę, że jest to dobry pomysł jeśli mamy ochotę na coś innego lub tak jak w moim przypadku dochodzimy do wniosku, że codzienne sprzątanie nas nie bawi.
Oczywiście w pozostałe miesiące wieżbę możemy wykorzystać do stworzenia różnych ozdób wiosennych czy jesiennych.
Tak właśnie wygląda, są na niej lampki 2x100szt. Wsadziłam ją do beczki (pierwotnie beczka przeznaczona była chyba do kiszenia kapusty ;))
Przystroiłam kokardkami
i bombkami
Aby wieżba ustawiona była tak jak tego chcę do beczki wrzuciłam dość dużą ilość łańcuchów choinkowych, a na wierzch brokatową bombkę i dwie mniejsze takie same jak wiszące u góry.
Życzę Wam spokojnej nocy i pozdrawiam gorąco!
A.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz