piątek, 14 września 2012

Brak pomysłu na tytuł

Co 6 sekund w labolatorium umiera zwierzak. I nie jest to tylko szczur czy mysz. To również pies, kot, królik, małpka, itd. Dlaczego? W imię ludzkiej próżności, bo "jesteś tego warta/y".
O czym mowa? O testach na zwierzętach. Testowane są kosmetyki, środki chemiczne, lekarstwa. W bardzo brutalny sposób, o którym za bardzo nie chcę pisać (jeśli ktoś jest zainteresowany dokładniejszymi informacjami czy zdjęciami wystarczy wpisać w google hasło "testy na zwierzętach"). Nie mówmy, że nie możemy nic zrobić, że świata nie zmienimy. Jesteśmy częścią tego świata, tworzymy go, więc możemy go zmienić - zmieniając siebie. Naszymi codziennymi zakupami mówimy TAK lub NIE dla takich okrutnych praktyk. Warto więc wesprzeć firmy stojące po właściwej stronie uważające, że wystarczająca ilość składników została już przetestowana i nie jest potrzebne dalsze cierpienie zwierząt.
Jasne, pewnie nie zauważymy od razu efektu jaki chcemy osiągnąć, ale nie oznacza to, że nie warto. Może w końcu ludzie wykonujący oraz zlecający takie testy zasłużą na miano człowieka, a nie potwora.

Lista marek nie testujących swoich produktów na zwierzętach w Polsce (środki chemiczne, kosmetyczne czyli wszystko czego potrzebuje Twój dom oraz ciało) ---------> http://ok.3bird.net/cosmetics-pl.html

Muszę zastanowić się o czym ten blog będzie, nadać mu treść oraz formę. Na pewno w jakiś sposób stwarzam sobie odskocznie, musi ona być czystą nieskażoną heroiną od której uzależnie się tak silnie, że nie będzie już odwrotu. 


Tymczasem czas na pyszną herbatę z cynamonem oraz kardamonem :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz